Jolka
Weterani
Offline
|
Gdzie go sfotografowałam?
|
|
|
|
Zapisane
|
Jola   Kilimaniaczka
|
|
|
Zbyszek
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 10, 2005, 07:44:23 » |
Odpowiedz
|
No jest to św. Stanisław Biskup z Górecka Kścielnego
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Jolka
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #2 : Listopad 10, 2005, 07:53:44 » |
Odpowiedz
|
Tak, Tak, Tak! Brawo Zbyszek, jutro złocista nagroda za tak pięknie rozwiązywane zagadki ostatnio (plus jeszcze jedno zaległe  ). Gratuluję spostrzegawczości.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jola   Kilimaniaczka
|
|
|
Paweł Zań
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #3 : Listopad 10, 2005, 08:20:49 » |
Odpowiedz
|
Ale to chyba nowy obraz. Zastapił ten skradziony? Tak myslalem ze to Górecko, ale nie widzialem jeszcze nowego obrazu wiec sie nie wychylałem
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Zdzisław Kubrak
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #4 : Listopad 12, 2005, 11:40:02 » |
Odpowiedz
|
Ale ten z boku świętego ma minę  , nic dziwnego, że potem służył jako przykład  Pytanko Kto to? i w jakich okolicznościach na niego się powoływano?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
W górach jest wszystko co kocham Wszystkie wiersze są w bukach...
|
|
|
Edward
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #5 : Listopad 12, 2005, 04:42:42 » |
Odpowiedz
|
Pewnie to P. i był wskrzeszonym świadkiem....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Autorem mojej karykatury jest prof. Jerzy Kowalczyk
|
|
|
Luszczynski
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #6 : Listopad 12, 2005, 06:42:16 » |
Odpowiedz
|
- Jako Piotrowin wyglądasz! - mówił gruby pan Dzik. - Musieli cię tam w Siczy insultować, jeść i pić nie dawać? - Powiedz, coć cię spotykało? - Kiedy indziej opowiem - mówił słabym głosem pan Skrzetuski.- Poranili mię i chorowałem. - Poranili go! - wołał pan Dzik. - Poranili, choć posła - odrzekł pan Śleszyński.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Mieczysław Łuszczyński
|
|
|
Zdzisław Kubrak
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #7 : Listopad 12, 2005, 10:49:36 » |
Odpowiedz
|
Brawo, brawo Panie Łuszczyński to i Sienkiewiczem herbu Nałęcz, żeś sie Waść podparł. Czyli Edi wie, Waść wiesz, a co na to młodzież  , a może po zakończeniu rajdu wyglądają jak wspomniana osoba?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
W górach jest wszystko co kocham Wszystkie wiersze są w bukach...
|
|
|
Paweł Zań
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #8 : Listopad 13, 2005, 09:53:26 » |
Odpowiedz
|
Wspomniana osoba była świadkiem w procesie św. Szczepana. Niestety nie uratowała biskupa od śmierci i rozczłonkowania jego ciała. Tyle wystarczy jako dowód, że wiem?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Edward
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #9 : Listopad 13, 2005, 10:06:52 » |
Odpowiedz
|
Cosik Ci się Pawłe pomieszało, to nie chodzi o św. Szczepana tylko o świadka na sądzie - Piotrawina (wskrzeszonego trupa). A jaki to był biskup Szczepan, bo o takim nie słyszałem w tej legendzie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Autorem mojej karykatury jest prof. Jerzy Kowalczyk
|
|
|
Zbyszek
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #10 : Listopad 13, 2005, 10:30:52 » |
Odpowiedz
|
Św. Szczepan był diakonem a nie biskupem
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Luszczynski
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #11 : Listopad 13, 2005, 04:24:33 » |
Odpowiedz
|
Cosik Ci się Pawłe pomieszało, to nie chodzi o św. Szczepana tylko o świadka na sądzie - Piotrawina (wskrzeszonego trupa). A jaki to był biskup Szczepan, bo o takim nie słyszałem w tej legendzie? Jak to jaki? - Szczepanowski!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Mieczysław Łuszczyński
|
|
|
Edward
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #12 : Listopad 13, 2005, 04:52:46 » |
Odpowiedz
|
Wg legendy, która powstała w XIII w. pod wpływem wzmagającej się czci do zamordowanego biskupa i uzdrowień doznawanych przy jego grobie opowiadano, że wieś Piotrawin miał sprzedać Stanisławowi ze Szeczepanowa, biskupowi krakowskiemu niejaki Piotr. Po jego śmierci krewni zaprzeczyli biskupowi prawa własności, co wywołało sprawę sądową, w której biskup nie mający widocznie piśmiennego dokumentu kupna, miał powołać się na świadectwo zmarłego. Wskrzesił nieboszczyka i uzyskał z jego ust w sądzie, w obecności króla, przyznanie praw własności. Po śmierci biskupa dobra jednak uległy konfiskacie i Piotrawin stał się własnością książęcą. Piotrawin to wieś nad Wisłą w pobliżu Puław. Z tego wynika, że postać na obrazie jest Piotrem z Piotrawina, a nie Piotrawinem jak niektórzy mówią.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Autorem mojej karykatury jest prof. Jerzy Kowalczyk
|
|
|
Paweł Zań
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #13 : Listopad 13, 2005, 05:57:53 » |
Odpowiedz
|
Edi no przeciez napisałem że Piotrawin byłą świadkiem na procesie, nie dodałem że procesie sądowym  Mój błąd.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Zdzisław Kubrak
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #14 : Listopad 13, 2005, 09:51:58 » |
Odpowiedz
|
Ani o Piotrze z Piotrawina, ani o Piotrawinie nie słyszałem, myślę że to błąd literowy. Natomiast zawsze spotykałem się z PIOTROWINEM!!! vide Kopaliński Słownik mitów i tradycji kultury str.1100 w haśle św. Stanisław Szczepanowski. No dobrze, tak czy siak "wygląda jak Piotrowin" mówiono o kimś, kto zbyt długo mocował się z alkoholem i rano wyglądał jak Piotrowin po dwu latach wyciągniety z grobu
|
|
|
|
|
Zapisane
|
W górach jest wszystko co kocham Wszystkie wiersze są w bukach...
|
|
|
|