Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Młody Florek  (Przeczytany 2257 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Edward
Weterani

Offline Offline



« : Maj 31, 2006, 07:38:25 »
OdpowiedzOdpowiedz

Jaki przystojny, gdzie go można zobaczyć... kawałek od Roztocza.


* florek.jpg (26.17 KB, 999x999 - wyświetlony 144 razy.)
Zapisane

Autorem mojej karykatury jest prof. Jerzy Kowalczyk
Jolka
Weterani

Offline Offline



« Odpowiedz #1 : Maj 31, 2006, 07:52:39 »
OdpowiedzOdpowiedz

Z pewnością święty Florian, patron Ediego i Zdzicha oraz innych wodolejów. Ale gdzie mieszka?  
Zapisane

Jola
Kilimaniaczka
Edward
Weterani

Offline Offline



« Odpowiedz #2 : Maj 31, 2006, 07:57:18 »
OdpowiedzOdpowiedz

Jolu zauważyłaś jaki urodziwy...?
Zapisane

Autorem mojej karykatury jest prof. Jerzy Kowalczyk
Jolka
Weterani

Offline Offline



« Odpowiedz #3 : Maj 31, 2006, 08:03:56 »
OdpowiedzOdpowiedz

Owszem, ale nadal nie wiem, gdzie przebywa.
Zapisane

Jola
Kilimaniaczka
Edward
Weterani

Offline Offline



« Odpowiedz #4 : Maj 31, 2006, 08:12:22 »
OdpowiedzOdpowiedz

Jak wyjrzy przez okno to zobaczy najdzikszą rzekę Europy...
Zapisane

Autorem mojej karykatury jest prof. Jerzy Kowalczyk
Artur Pawłowski
Weterani

Offline Offline



« Odpowiedz #5 : Czerwiec 01, 2006, 09:11:36 »
OdpowiedzOdpowiedz

Tylko, że to długa rzeka i nawet na zamojskim odcinku utrafić trudno....
Zapisane

Od Kraśnika do Lwowa - przygoda trwa ...
Omega
Administrator

Offline Offline


Komisarz XXXVIII KF GTR


« Odpowiedz #6 : Czerwiec 01, 2006, 10:28:53 »
OdpowiedzOdpowiedz

Stoi w kościele, a kościołów tam aż tak wiele nie ma.
Zapisane

Krzysztof
omnia mea mecum porto
Tam, gdzie kiedyś życie kwitło, dzisiaj rosną lasy - W.P.
Artur Pawłowski
Weterani

Offline Offline



« Odpowiedz #7 : Czerwiec 01, 2006, 11:06:32 »
OdpowiedzOdpowiedz

Horodło?
Zapisane

Od Kraśnika do Lwowa - przygoda trwa ...
Edward
Weterani

Offline Offline



« Odpowiedz #8 : Czerwiec 02, 2006, 05:26:42 »
OdpowiedzOdpowiedz

Tym razem nie...........Horodło.
Zapisane

Autorem mojej karykatury jest prof. Jerzy Kowalczyk
Edward
Weterani

Offline Offline



« Odpowiedz #9 : Czerwiec 02, 2006, 08:24:21 »
OdpowiedzOdpowiedz

A Florek niecierpliwi  się , że nikt do tej pory zagadki nie odgadł, a taka łatwa.
Zapisane

Autorem mojej karykatury jest prof. Jerzy Kowalczyk
Artur Pawłowski
Weterani

Offline Offline



« Odpowiedz #10 : Czerwiec 02, 2006, 10:33:49 »
OdpowiedzOdpowiedz

To może Hrubieszów???
Zapisane

Od Kraśnika do Lwowa - przygoda trwa ...
Edward
Weterani

Offline Offline



« Odpowiedz #11 : Czerwiec 03, 2006, 04:58:26 »
OdpowiedzOdpowiedz

Też nie. Z  Hrubieszowa do dzikiej rzeki to kawałek......drogi.
Zapisane

Autorem mojej karykatury jest prof. Jerzy Kowalczyk
ruckus
Weterani

Offline Offline



« Odpowiedz #12 : Czerwiec 03, 2006, 09:17:22 »
OdpowiedzOdpowiedz

A ja obstawie Kryłów
Zapisane

Nie wyjeżdżaj w obce kraje bo tam szpetne obyczaje.

Wojtek
Omega
Administrator

Offline Offline


Komisarz XXXVIII KF GTR


« Odpowiedz #13 : Czerwiec 03, 2006, 09:48:46 »
OdpowiedzOdpowiedz

I chyba słusznie.
W Kryłowie byłem wiele razy, ale wewnątrz kościoła dopiero niedawno znalazłem się po raz pierwszy. Przyznaję, że wnętrze bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło.


* IMG_7131.JPG (45.14 KB, 999x999 - wyświetlony 81 razy.)
Zapisane

Krzysztof
omnia mea mecum porto
Tam, gdzie kiedyś życie kwitło, dzisiaj rosną lasy - W.P.
Artur Pawłowski
Weterani

Offline Offline



« Odpowiedz #14 : Czerwiec 03, 2006, 11:18:26 »
OdpowiedzOdpowiedz

Kryłów? No cóż, widziałem tylko z zewnątrz....  
Zapisane

Od Kraśnika do Lwowa - przygoda trwa ...
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.14 | SMF © 2006-2009, Simple Machines LLC | Strona wygenerowana w 0.133 sekund z 21 zapytaniami.