Omega
Administrator
Offline
Komisarz XXXVIII KF GTR
|
Tym razem zagadka w trochę innej kolejności. Najpierw opowieść, a zdjęcie (mam nadzieję) będzie na końcu.
"... przy budowli tej rosły kiedyś cztery potężne jawory. Wiosną roku 1863 Kozacy [...] przywieźli wozem czterech związanych ze sobą młodych ludzi. Powieszono ich właśnie tutaj, przy kapliczce, chociaż kilometr dalej, na wzgórzu [...], zwanym dziś "szubynycia", czyli szubiennica, wieszano innych "buntowników", jak Rosjanie nazywali powstańców. Kilka dni wisieli nieszczęśliwcy, ku przestrodze wszystkich nieposłusznych. [...] Świętość miejsca jakby została wzbogacona nieznanym epizodem. I trwało to dalej. Podczas ostatniej okupacji dwóch pijanych żandarmów przywiozło właśnie tu zabiedzonego Żyda. Furmanem szarwarkowego wozu był mieszczanin Wasecki, który w parę tygodni po tej jeździe zmarł. Opowiadał mi on, że żandarmi nie bardzo wiedzieli, dokąd mają jechać, dopiero na widok kapliczki zadecydowali, że to właśnie ma dokonać się tu. Ustawili Żyda pod kapliczką i zastrzelili jednym strzałem z karabinu. Ani ofiara, ani oprawcy nie wyrzekli przy tym słowa. [...] Zabitego pozostawiono u stóp wybrzuszonej części słupa. Istniała jakaś siła emanująca z tego miejsca, skoro zbrodni dokonano właśnie tutaj, chociaż wiele lat wcześniej burza powywracała stare jawory. Daleki jestem od snucia metafizycznych rozważań, ale wciąż do nich wracam. Istnieją mimo wszystko na Ziemi Matce miejsca, które mają w sobie jakieś szczególne właściwości. A może oprawcy i w pierwszym, i w drugim przypadku czuli tu jakąś łaskę rozgrzeszenia. Nie nam to rozsądzać. Wspomnijcie Państwo o tych epizodach, gdybyście kiedyś oglądali tę przygraniczną kapliczkę."
Pytań mam kilka: 1. Czyja to opowieść? 2. Gdzie znajduje się ta kapliczka? 3. Komu jest poświęcona? Za pełne rozwiązanie zagadki uznam wstawienie zdjęcia tej kapliczki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Krzysztof     omnia mea mecum portoTam, gdzie kiedyś życie kwitło, dzisiaj rosną lasy - W.P.
|
|
|
Wojtek Pysz
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 07, 2007, 06:08:29 » |
Odpowiedz
|
Kapliczka jest niedaleko Hrubieszowa, poświęcona jest panu Janowi a pisał pan Wiktor.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
Hubik
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 07, 2007, 10:28:32 » |
Odpowiedz
|
Hmmm, chodzi mi po głowie Moroczyn...  Kazpliczka po wschodniej części szosy w kierunku do drogi Hrubieszów - Zosin.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zanim napiszesz, pomyśl.
|
|
|
|
|
Hubik
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 07, 2007, 10:44:25 » |
Odpowiedz
|
Fajnie.:-) to juz wiem która, fotki niestety brak, ale pewnie kiedys się uda.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zanim napiszesz, pomyśl.
|
|
|
Jolka
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 07, 2007, 10:51:33 » |
Odpowiedz
|
Wspaniały język Wiktora Zina od razu rozpoznałam. Kapliczki niestety nie znam. Chętnie zobaczę zdjęcie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jola   Kilimaniaczka
|
|
|
Wojtek Pysz
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 08, 2007, 10:14:56 » |
Odpowiedz
|
Ja dopowiadam, że kapliczkę znam tylko teoretycznie i też chętnie ujrzę jej zdjęcie. Czytałem o niej w "Polsce egzotycznej" G.Rąkowskiego i miałem w planie ja odwiedzić podczas pedałownia wzdłuż wschodniej granicy. Tego dnia jednak miałem napięty plan - przejazd z Kryłowa do Włodawy przez Zosin bez skrótów, a kapliczka nie jest przy samej drodze, więc się nie "załapała".
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Hubik
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 13, 2007, 10:53:03 » |
Odpowiedz
|
Fotki już mam, ale zaklęte w kasecie. ;-) Kaplicka znajduje się w tym miejscu: N 50stp 50.259' E 023 stp 56.683' Miłego szukania.:-)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zanim napiszesz, pomyśl.
|
|
|
|
|
Hubik
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #10 : Lipiec 28, 2007, 12:45:10 » |
Odpowiedz
|
Zdjęcia już się "wywołały i zeskanowały":
|
|
|
|
Zapisane
|
Zanim napiszesz, pomyśl.
|
|
|
Hubik
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #11 : Lipiec 28, 2007, 12:45:58 » |
Odpowiedz
|
...i jeszcze jedno ujęcie:
|
|
|
|
Zapisane
|
Zanim napiszesz, pomyśl.
|
|
|
Ireneusz
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #12 : Lipiec 28, 2007, 02:31:16 » |
Odpowiedz
|
N 50stp 50.259' E 023 stp 56.683' Miłego szukania.:-) To jeszcze mapka z punktem wg. namiarów Huberta
|
|
|
|
Zapisane
|
Najprawdopodobniej jak nie zaczniesz z GPS to i tak skończysz na Garminie
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Sikor
Weterani
Offline
|
 |
« Odpowiedz #16 : Październik 18, 2009, 08:29:53 » |
Odpowiedz
|
...jakiś imbecyl wziął czerwoną plakatówkę i ozdobił wg. swego debilnego gustu brak słów
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Mariusz www.sikor.eu"Amatorzy – martwią się o sprzęt. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło."
|
|
|
|