No jasne, to przecież krówka słynnej lokalnej rasy Werchrackiej, o dużej wydajności mleka (co widać). Charakteryzuje się też dużym poczuciem dumy i elegancją, jej ulubiona biżuteria to gruby srebrny łańcuch zarzucony z gracją na pięknie opiłowane i wypolerowane rogi. Najczęściej nosi płaszczyk w modny biało-czarny deseń.
no i ma 4 unijne żółte kolczyki...
Proponuję założyć w GTR sekcję kabaretową.
A co do zagadki.
w Werchracie zatrzymywałem się parę razy po kilka dni i zapamiętałem charakterystyczny zarys wzgórz wzbogacony o te trudne do ominięcia na fotografiach betonowe słupy...