Chatka nie puchatka

Zaczęty przez Edward, Czerwiec 29, 2010, 05:47:11 PM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Edward

Co to i gdzie to można zobaczyc?

Edward

Nawet wiem dlaczego jest niedokończona od kilku miesięcy... a  może ktoś wie dlaczego?

Jolka

Czyżby w Radrużu? To kamienne ogrodzenie i rozdwojone drzewo...
Jola
Kilimaniaczka

Edward

Dzisiaj znowu byłem tam i zobaczyłem, że prace trwają więc na odpust będzie gotowa. W środku stoi jakiś żłóbek. Do Radruża stąd to cho cho i kawał drogi z hakiem. Wczoraj bylem przekonany, że budowla powstaje dzięki grzesznikom a tu niespodzianka profesjonalna firma z Lublina jest wykonawcą.

Jolka

Jola
Kilimaniaczka

Edward

np cudzołożnice - najprostsza odpowiedź...

Jolka

A to one potrafią takie ładne chatki budować?
Jola
Kilimaniaczka

Cez

Grzesznice? Toż one też są cząstką ludzkości, a ludzkość nie takie rzeczy czyniła. Nawet takie "o których nawet filozofom się nie śniło".

A tak na poważnie: domyślam się, że Edwardowi chodziło o pokutników, może pielgrzymów-pątników. Tak w pierwszej  chwili sobie pomyślałem. Ale chatka ciekawa, siermiężna i ... pomysłowa. Mnie się podoba. Czekam na rozwiązanie zagadki.


"Wypoczynek, jak wszystko, kończy się zmęczeniem."   A. Dumas

"Nie odziedziczyliśmy Ziemi po naszych Rodzicach,My ją pożyczamy od naszych dzieci..."   Przysłowie indiańskie

GTR jest jak pudełko czekoladek ... wyjedzone, ale jeszcze trochę pachnie.   Moje własne.

Jolka

Ten kamienny mur mnie intryguje, jeśli nie w Radrużu to gdzie?
Jola
Kilimaniaczka

bozena


Edward

Zagadka nie rozwiązana jeszcze a to taka prosta zagadka...

Cez

W pewnym momencie myślałem, że to Wola Wielka.


"Wypoczynek, jak wszystko, kończy się zmęczeniem."   A. Dumas

"Nie odziedziczyliśmy Ziemi po naszych Rodzicach,My ją pożyczamy od naszych dzieci..."   Przysłowie indiańskie

GTR jest jak pudełko czekoladek ... wyjedzone, ale jeszcze trochę pachnie.   Moje własne.

Omega

Z pewnością chodzi o Krasnobród, gdzie dzisiaj rozpoczyna się dwudniowy odpust. Natomiast mam problem z odgadnięciem dokładnego miejsca lokalizacji "chatki". Intrygujący murek to być może ogrodzenie placu wokół kapliczki na wodzie.
Krzysztof x5
omnia mea mecum porto
Tam, gdzie kiedyś życie kwitło, dzisiaj rosną lasy - W.P.
Skądkolwiek wieje wiatr, zawsze ma zapach Tatr - J. Sztaudynger

Edward

To podam zaskakujące rozwiązanie: chatka jest przy kościele w Józefowie a odpust będzie na św. Annę w lipcu.
Z odpowiedzi wynika, że prosta zagadka a podpucha jeszcze prostsza.

Omega

A ja już miałem zamiar dzisiaj pojechać na odpust do Krasnobrodu, żeby przy okazji odnaleźć chatkę  :lol:
Krzysztof x5
omnia mea mecum porto
Tam, gdzie kiedyś życie kwitło, dzisiaj rosną lasy - W.P.
Skądkolwiek wieje wiatr, zawsze ma zapach Tatr - J. Sztaudynger